NSR 2012: dzień 2

Drugi dzień był zdecydowanie najdłuższym trasowo.

Wstaliśmy trochę późno, bo o 8:20, tacy byliśmy zmęczeni po dniu poprzednim. Ogarnąwszy się, dotarliśmy ponownie do Obornik celem zjedzenia śniadania na ryneczku. Ryneczek o tyle ciekawy, że nie było na nim żadnych gołębi, więc miasto postanowiło zrobić je z kamienia i postawić przy fontannie.

Po drodze mijaliśmy widoczki różne.

Za Obrzyckiem natomiast trafiliśmy na opuszczoną stację kolejową w Ordzinie.


Tu też upolowałam swoją pierwszą skrzynkę geocache :D Ojciec nie mógł się nadziwować całej idei chowania drobiazgów, żeby inni je znajdowali :P

Następnie był przystanek na obiad we Wronkach w kawiarni Pod Aniołami.

W Chojnie będąc, przepływaliśmy przez Wartę promem. Mieliśmy szczęście, że byliśmy tam przed 17:30, bo inaczej musielibyśmy się wracać spory kawałek.

No i w końcu, po długiej i męczącej piaszczystej trasie, dotarliśmy do Sierakowa. Kąpiel wieczorem po trudach – mru.

Nocleg w sumie też udało nam się załatwić fuksem, bo pojawiliśmy w TKKFie pół godziny przed zamknięciem recepcji. Początkowo nie było domku dwuosobowego, ale po chwili się jednak znalazł :P

A na kolację był makaron z sosem serowym i turystyczną :D Harcersko!


Trasa rowerowa 1796519 – powered by Bikemap 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *